MORION (Kahil Al Shaqab x Mesalina / Ekstern)

Sezon wyźrebień i następujący po nim sezon stanówkowy to okres, dla nas hodowców, wytężonej pracy. To czas weryfikacji naszych, podjętych wcześniej decyzjii hodowlanych i czas dokonywania nowych. W naszych głowach kłębią się pytania dotyczące najlepszych skojarzeń rodów i rodzin. Najbardziej oczywiście zależy nam na mariażach, które uwydatnią pozytywne cechy klaczy stanowiących trzon naszych programów hodowlanych oraz wyprą cechy niepożądane.

Obserwacja cech i rozwój dotychczasowego potomstwa michałowskiego ogiera MORION (Kahil Al Shaqab x Mesalina / Ekstern) utwierdza mnie w przekonaniu, że jest to ogier, którego użycie w hodowli pozwala oczekiwać obiecującego potomstwa. Pierwsze michałowskie źrebięta pojawiły się w 2019 roku i w pełni spełniły nasze oczekiwania. W tym trudnym pandemicznym 2020 roku polskie potomstwo MORIONA mocno zaakcentowało swoją obecność na polskich ringach pokazowych. Występy klaczki El Madera (Morion x El Medonia/Shanghai EA), El Medida (MORION x El Medara/ Shanghai EA) oraz ogierka Ferrum (Morion x Ferrmaria / El Omari) w Białce podczas XXX Wiosennego Młodzieżowego Pokazu Koni Arabskich napawało nas dumą. Zwycięstwo El Madery prowadzonej przez Pawła Syliwoniuka w klasie klaczek rocznych 4B z wynikiem 91,33 pkt było tylko preludium do występu klaczki El Medida prezentowanej przez Artura Łojowskiego. Artur poprowadził ją najpierw do zwycięstwa w klasie z wynikiem 93,67 pkt z doskonałymi ocenami za typ, głowę i szyję oraz ruch, a potem zdeklasowali wspólnie konkurencję w Czempionacie Klaczek Rocznych zdobywając zasłużony złoty medal.

Występ syna MORIONA, ogierka Ferrum, był początkiem fascynującej kariery pokazowej tego młodego konia. Wygrywając Czempionat Ogierków Rocznych w Białce rozpoczął swój marsz po kolejne zwycięstwa. Doskonałe występy zarówno podczas Narodowego Pokazu Koni Arabskich w Janowie Podlaskim, gdzie otrzymał tytuł Czempiona Ogierków Rocznych, Nagrodę za najlepszy ruch oraz niezwykle istotny tytuł Best in Show oraz występ w czeskiej Pradze, skąd wrócił z tytułem Czempiona Europy, udowadnia, że wybór ogiera MORION w planowaniu stanówki wart jest poważnego rozważenia.

Nasz, michałowski, przychówek po ogierze MORION z roku 2020, także pozwala nam patrzyć z optymizmem w przyszłość. Wierzymy w ich sukcesy na tegorocznych pokazach, miejmy nadzieję, iż także na tych najważniejszych tytularnych.

MORION jest bardzo popularny wśród hodowców, którzy dostrzegli już w jego potomstwie ogromny potencjał, zarówno pokazowy, jak i w przyszłości hodowlany. MORION przekazuje potomstwu duże, czarne, dobrze osadzone oko, szerokie czoło, długą łabędzią szyję, dobrą kłodę oraz elegancję. Wybór ogiera MORION to olbrzymia szansa na postęp w programach hodowlanych oraz spektakularne sukcesy na ringach pokazowych.

Weronika Sosnowska

Starszy specjalista ds. hodowli koni

Stadnina Koni Michałów

 

16 lutego, o godzinie 4 nad ranem bramę wiodącą do Stadniny Koni Michałów przekroczył zjawiskowy 7-letni AJ AZZAM (AJ Mardan x Ysadora / Marwan Al Shaqab) . Ogier o niesamowitym rodowodzie będący własnością Ajman Stud, został wydzierżawiony naszej stadninie na okres dwóch sezonów. AJ AZZAM, to syn ogiera AJ Mardan (Vervaldee x Felica RLC / Shael Dream Desert), Brązowego Medalisty Czempionatu Świata Ogierków Rocznych w Paryżu w 2012 roku, którego krew płynie w żyłach koni odnoszących spektakularne sukcesy na ringach pokazowych. Nie bez przyczyny AJ Mardan zyskał przydomek „champions producer”. Ze strony matki AJ AZZAM jest wnukiem ogiera Marwan Al Shaqab, którego zasługi dla rozwoju światowego programu hodowli koni czystej krwi arabskiej są ogromne.

AJ AZZAM (AJ Mardan x Ysadora / Marwan Al Shaqab) to ogier niezwykle utytułowany. Do najważniejszych osiągnięć należy zdobycie w 2015 tzw. europejskiej trójkorony, czyli wygranej Czempionatu Pucharu Narodów w Aachen, Czempionatu Europy w Weronie oraz Czempionatu Świata w Paryżu.

Pokładamy wielkie nadzieje w użyciu AJ AZZAMA w Michałowie! Jego przybycie do nas jest już szeroko komentowane w mediach społecznościowych, co nas niezwykle cieszy!

Hodowla koni wymaga pokory i cierpliwości, dlatego też na efekty myśli hodowlanej związanej z tym ogierem będziemy musieli poczekać kilkanaście miesięcy, ale właśnie to oczekiwanie na rezultat skojarzenia jest w hodowli koni najbardziej emocjonujące.

AJ AZZAM czuje się świetnie. Odpoczywa otoczony troskliwą opieką po trudach podróży. Dziękujemy Ajman Stud za zaufanie i możliwość owocnej współpracy.

Witaj w domu AJ AZZAM!

Dziękujemy Elisa Grassi za przepiękne zdjęcie!

Sto lat, EMANDA!

Wczoraj, tj. 11 lutego, swoje 25. urodziny obchodziła klacz EMANDA (Ecaho / Emanacja x Eukaliptus). Ogier Ecaho to syn legendarnej janowskiej Etruii, a Emanacja, według tych, którzy mieli szczęście ją podziwiać, była spełnieniem marzeń każdego hodowcy koni czystej krwi arabskiej. EMANDA to klacz, która zasługuje na miano legendy. Czempionka Świata z Paryża z 2001, dała w swojej karierze wiele koni, a na szczególne wyróżnienie zasługuje, obecnie 17-letnia Emandoria po epokowym ogierze Gazal Al Shaqab, Platynowa Czempionka Świata z 2019 roku. Wszyscy doskonale pamiętamy te emocje i łzy wzruszenia, kiedy wpartywaliśmy się w występ Emandorii prowadzonej przez Mariusza Liśkiewicza, podziwianej przez liczne międzynarodowe grono sędziowskie.

Warto zwrócić także uwagę na kolejna świetną córkę EMANDY, Emandorissę po ogierze Abha Qatar, która w zeszłym roku została Wiceczempionką Polski i Wiceczempionką Europy.

EMANDA jest w bardzo dobrej kondycji, pod doskonałą opieką masztalerską i weterynaryjną. EMANDA ma opracowany specjalny program żywieniowy dedykowany jej indywidualnym potrzebom, tak aby cieszyła nasze oko jeszcze wiele lat.

Sto lat, EMANDA!

Zdjęcie: Archiwum Fotograficzne Stadniny Koni Michałów; autor: J. Joanietz, 2004;

Pierwsza edycja Katara International Arabian Horse Festival za nami. Dzięki transmisji online, przygotowanej przez profesjonalny zespół Arabian Essence, mieliśmy możliwość podziwiać imponujące, pełne przepychu wydarzenie przygotowane z dbałością o najmniejsze szczegóły. Organizatorzy dołożyli wszelkich starań, aby wrażenia z tej imprezy pozostały długo w naszej pamięci.

Na listach startowych pojawiły się oczywiście konie wyhodowane przez Stadninę Koni Michałów, będące własnością hodowców z całego świata.

W klasie klaczy 3-letnich zwyciężyła EMARELLA (Sahm El Arab x Emandorella / Eden C), która jest wnuczką Platynowej Czempionki Świata klaczy EMANDORIA (Gazal Al Shaqab x Emanda/Ecaho). EMARELLA otrzymała wysoką notę 92,42 pkt, co zagwarantowało jej udział w czempionacie. Podczas Festiwalu mieliśmy okazję podziwiać potomstwo naszego ogiera EQUATOR (QR Marc x Ekliptyka / Ekstern). W tej samej klasie klaczy 3-letnich, w której startowała EMARELLA, trzecie miejsce z wysoką notą 92,17 pkt zajęła córka EQUATORA, MONA LISA ALJASSIMYA, a w klasie ogierków 3-letnich na pierwszym miejscu uplasował się jego syn MOMAYZ ALJASSIMYA z wynikiem 91,33 pkt. Występy MONA LISY ALJASSIMYA oraz MOMAYZ ALJASSIMYA udowodniają, że ogiery wyhodowane przez Stadninę Koni Michałów są ważnym ogniwem w programach hodowlanych. Serdeczne gratulacje dla Aljassimya Farm, właściciela EMARELLI, MONA LISY ALJASSIMYA oraz MOMAYZ ALLJASSIMYA!

Klasa klaczy 7-10 letnich to była prawdziwa uczta dla miłośników koni czystej krwi arabskiej. W tej kategorii wiekowej nie zawiodła michałowska GALERIDA (Shanghai EA x Galilea / Laheeb), pokonując rywalki w klasie notą 92,75 pkt. Ta cudownie finezyjna klacz została zakupiona przez obecnego właściciela w roku 2019 podczas Pride of Poland za kwotę 400 tys Euro, co stanowiło najwyższa kwotę aukcji. Gratulujemy wyniku obecnemu właścicielowi klaczy, Al Thumama Stud! Cudownie było znowu zobaczyć GALERIDĘ na ringu!

W klasie klaczy najstarszych (11+) wystąpiła PIACENZA (QR Marc x Primawera / Emigrant), która zajęła II miejsce w wynikiem 92,83 pkt. Gratulacje dla Al Shahaniya Stud!

Wczoraj, tj. 2 lutego, swoje 26 urodziny obchodziła PALMIRA (Monogramm x Palestra/Penitent). Jedna z trzech monogrammek, obok Espadrilli oraz Emocji, które pozostały w Stadninie. PALMIRA to klacz, której nie trzeba szczegółowo przedstawiać publiczności. Ci, którzy mieli szczęście podziwiać ją na pokazach zgodnie twierdzą, że jej ponadprzeciętna uroda, bukiet arabski i fenomenalny ruch zapierały dech w piersiach. Wśród zdobytych przez nią licznych tytułów należy wyróżnić nagrodę WAHO Trophy, którą otrzymała w 2010 roku.

PALMIRA to matka przepięknej Pistorii (po ogierze Gazal Al Shaqab) zakupionej w 2015 roku za niebagatelna kwotę 625 tys. Euro podczas Aukcji Pride of Poland oraz Parmany (po ogierze Al Maraam), która dała Parmanię (po ogierze Kahil Al Shaqab) oraz dobrze rokującego ogierka Ptolemeusz (po michałowskim ogierze Złoty Medal).

PALMIRA, mimo wieku, jest w doskonałej kondycji, cieszy się dobrym zdrowiem i życiem w macierzystej stadninie, gdzie jest otoczona doskonałą codzienną opieką i miłością.

Mamy nadzieję, iż zostanie z nami przez wiele kolejnych lat!

Sto Lat, PALMIRA!

Trudne konie dają najwięcej!

ZAGROBLA (Monogramm x Zguba / Enrilo)

Przez ponad 27 lat pracy w Stadninie Koni Michałów stworzyłem swój własny prywatny ranking koni, które ofiarowały mi najwięcej. ZAGROBLA jest jedną z nich. Urodzona w 1994 roku zaliczała się do grupy tzw. monogrammek. Była drugim koniem w kolejności, po Emmonie (Monogramm x Emilda/Pamir), z którym zdobyłem na tej samej imprezie tytuł Czempionki Świata w Paryżu w 2000 roku. Była jedną z ulubionych klaczy swojego hodowcy, Dyrektora Ignacego Jaworowskiego.

Takich koni i takich wydarzeń nigdy się nie zapomina. W 2000 roku system w jakim rozgrywano Czempionat Świata Koni Czystej Krwi Arabskiej był nieco inny. Po pierwsze, nie rozdawano medali: złotego, srebrnego i brązowego jak odbywa się to obecnie. Do zdobycia były tytuły czempiona i wiceczempiona. Po drugie, system prezentowania koni był zgoła odmienny. Koń był zwykle wprowadzany spokojniej na ring pokazowy, prezentowany w pozycji „na stój”, prezentowany w stępie, a następnie dopiero w kłusie. System inny i moim zdaniem znacznie trudniejszy niż obecnie, gdyż wymagał od konia nagłej zmiany tempa pokazu. Po prezentacji „na stój” musiał się rozwinąć natychmiast w ruchu. ZAGROBLA była klaczą, której ten system bardzo odpowiadał.

O ZAGROBLI mogę napisać jedno! Prawdopodobnie ja nauczyłem ją mniej, niż ona nauczyła mnie. Na początku to ona była moim „mentorem i przewodnikiem”. Miała więcej doświadczenia. To właśnie ZAGROBLA ukształtowała moje spojrzenie na trening i pokazywanie koni. Nauczyła mnie, że nie należy zbytnio ufać koniowi na ringu pokazowym. Była jednym z najtrudniejszych koni jakie trenowałem i pokazywałem w swojej karierze. Wiedziałem, że nie wygram z nią siłą i batem a sposobem prezentacji.

ZAGROBLA w macierzystej stadninie, wykonywała wszystko o co została poproszona. Potrafiła na pstryknięcie zmieniać kierunek ruchu na lonży. Stawała jak posąg skupiona na prezenterze. Dawała z siebie wszystko. Musiałem bardzo uważać, żeby jej w domu nie przetrenować, gdyż była klaczą niezwykle ekspresyjną z ogromnymi pokładami zaangażowania w pracę. Doskonale współpracowała, także na rozprężali. Tak jakby czuła, że to nie jest jeszcze ring pokazowy.

Pokazywanie ZAGROBLI na ringu było arcytrudne. Nie chciała do końca poddać się trenerowi. Zawsze miała coś „swojego” w zanadrzu. Fakt, że dawała całą swoją energię, nie oznaczało, że całkowicie się poddała. Rok 2000 uświadomił mi, że ona potrzebuje pewnej dozy wolności, żeby się dobrze zaprezentować. Fantastycznie się pokazywała w ruchu. Mogę ją uznać, przy wielu trenowanych przeze mnie koniach, za jednego z najlepiej i jednocześnie najtrudniej, ruszającego się dla prezentera, ze względu na zamaszystość jej ruchu. Zawsze trzeba ją było trzymać na lekkim kontakcie. Na wszystko co ją otaczało bardzo mocno reagowała. Dlatego właśnie na rozprężali trzeba było szukać dla niej jak najbardziej spokojnego miejsca, gdzieś na uboczu, tak aby jak najbardziej ją chronić i pozwolić jej się wyciszyć.

Nie lubiła zostawać sama, bez towarzystwa innych koni. Właśnie dlatego tak trudno pokazywało ją się na ringu w klasie, natomiast łatwiej w czempionacie, stojąc z innymi końmi. W czasie wychodzenia trzeba ją było trzymać krótko, ponieważ na długiej lince zaczynała caplować i tańczyć wokół prezentera, co było bardzo efektowne, aczkolwiek ją wypalało. Prawidłowe ustawienie „na stój” w otoczeniu sędziów, reflektorów i muzyki było niezwykle trudne do utrzymania. Ustanie przez 3-4 sekundy bez ruchu w dobrym ustawieniu głowy, uszu i szyi było absolutnym sukcesem. Te kilka sekund maksymalnego skupienia to było wszystko co można było z niej wydobyć. Potem zaczynało się dreptanie w miejscu, pływanie zadem, kładzenie uszu po sobie. Ale była tak charyzmatyczna, że te kilka sekund wystarczało, aby zrobić wrażenie na sędziach, tak jak to było w Paryżu w 2000 roku ze mną jako prezenterem i podczas Czempionatu w USA w 2003 z Michael'em Byatt'em. Ona miała w sobie to „coś”. Wygrywając Czempionat Świata miała doskonałych kilka sekund „na stój”, a potem „odpaliła” jak petarda. W tamten grudniowy dzień to Emmona, ZAGROBLA i Ekstern zdobyły trzy tytuły Czempionów Świata.

ZAGROBLA to jedna z niewielu klaczy, która sięgnęła po tytuł Czempionki Świata, ale nigdy nie udało jej się zdobyć tytułu Czempionki Polski. To pokazuje jaka była konkurencja na arenie krajowej i jak była trudnym koniem do prezentowania. To była wyjątkowa klacz, która nauczyła mnie wiele. Lubiła się pokazywać, ale trzeba było uważać, aby się nie „spaliła''. Jej atutami był niezwykle elastyczny ruch, doskonała kłoda, świetna szyja, przepiękne ciemne oko. W mojej ocenie typowa klacz w polskim stylu. Koń bardzo ekspresyjny. Zawsze zaznaczała swoje „ja”. Z jednej strony nie można jej było ufać całkowicie, jak kobiecie, ale żeby uzyskać efekt, należało jej dać odrobinę wolności.

Do dzisiaj w moim domowym archiwum mam zdjęcie z jej dekoracji w Paryżu. Pamiętam do dziś to przeżycie. Gdy byliśmy na ringu skierowano na nas punktowe światło z reflektorów. Dla niej był to ogromny bodziec, który powodował, że napięła wszystkie mięśnie i uwydatniła swój arabski bukiet .Po wręczeniu nagród i odegraniu Mazurka Dąbrowskiego schodziliśmy z ringu mokrzy, ona z nerwów, ja z emocji i dumy. W efekcie powstało doskonałe zdjęcie wykonane przez zmarłego w 2016 roku Erwin'a Escher'a, które zostało wykorzystane na okładce magazynu Araber Journal.

Właśnie taką ją zapamiętałem. Piękną i nieokiełznaną.

Mariusz Liśkiewicz
Główny specjalista do spraw treningu i prezentowania koni
Stadnina Koni Michałów

 

SK Michałów zaprasza na przetarg w dniu 21 stycznia 2021 roku (lista zaktualizowana po przetargu w dniu 19.01)

Zapraszamy do składania ofert!

Lista Koni

Warunki

Formularz ofertowy

Więcej:

Przed nami Nowy Rok, nowe plany oraz nowe wyzwania, także hodowlane. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom rynkowym 19 stycznia zapraszamy na organizowany przetarg na sprzedaż koni czystej krwi arabskiej. To pierwsza w tym roku okazja do zakupu koni wyhodowanych przez Stadninę Koni Michałów. To także szansa na wzbogacenie własnych programów hodowlanych o cenny materiał genetyczny oraz zakupu koni użytkowych. W przedstawionej poniżej ofercie znajdziecie Państwo interesujące i bardzo dobrze rokujące młode klaczki, klacze z karierą hodowlaną oraz wałachy po karierze wyścigowej.

Zapraszamy do składania ofert!

Lista Koni

Warunki

Formularz ofertowy

Więcej:

EKSTERN (Monogramm x Ernestyna/Piechur) to żywa legenda świata koni czystej krwi  arabskiej. Podobnie jak jego przyjaciel z boksu obok, ogier GANGES (Monogramm x Garonna/Fanatyk), jest przedstawicielem rodu Kuhailan Haifi or.ar. .

EKSTERN to niekwestionowany zwycięzca. Wychodząc na ring pokazowy zawsze sięgał po najwyższe laury pozostawiając konkurentów daleko w tyle. To ojciec wielu czempionów oraz klaczy, obdarzonych przez środowisko miłośników koni czystej krwi arabskiej przydomkiem „matek czempionów”. Należy w tym miejscu wspomnieć o Pustynnej Malwie, matce klaczy Pustynia Kahila, Mesalinie, matce ogiera Morion, który z kolei jest ojcem niepokonanego do tej pory ogierka Ferrum (od Ferrmaria/El Omari), Ekliptyce, matce Czempiona Świata ogiera Equator oraz klaczy El Bellisima, Wieży Marzeń, matce klaczy Wieża Mocy.

EKSTERN nie jest już czynny jako reproduktor, ale cieszy nas wszystkich swoją obecnością każdego dnia. Jest obdarzony codzienną troskliwą opieką oraz miłością. To nasz prawdziwy Przyjaciel.

Wczoraj, tj. 10 stycznia 2021 roku, EKSTERN obchodził swoje 27 urodziny. Ze względu na ograniczenia spowodowane pandemią koronawirusa przyjęcie urodzinowe odbyło się w wąskim gronie pracowników oraz współpracowników Stadniny. Były życzenia urodzinowe, pyszny oraz zdrowy tort marchewkowo - jabłkowy oraz zdjęcia pamiątkowe. Niech żyje KRÓL!

Sto Lat, EKSTERN!

Weronika Sosnowska
starszy specjalista ds. hodowli koni
Stadnina Koni Michałów

 

 

„Moje miejsce na ziemi”

Na początku grudnia 2018 roku, na kilka dni przez III Zimową Aukcją Koni Czystej Krwi Arabskiej otrzymałam telefon od ówczesnej Prezes Stadniny Koni Michałów Pani Moniki Słowik z propozycją współpracy. Nie ukrywam, że bardzo mnie ten telefon zaskoczył. Współpraca obejmowała objęcie funkcji zootechnika w Stadninie oraz ułożenia planu stanówki na rok 2019.

Nie otrzymałam dużo czasu do namysłu. Decyzję, która, nie ukrywam, nie była dla mnie łatwa, musiałam podjąć natychmiast, dosłownie z dnia na dzień. Byłam w ogromnej rozterce. W Stadninie Koni w Kurozwękach, gdzie rozpoczęłam pracę na stanowisku zootechnika zaraz po ukończeniu studiów zootechnicznych na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie, byłam zakochana. W tamtym okresie mojego życia całe swoje serce oddałam Stadninie Koni w Kurozwękach, z którą związana byłam od początku mojej życiowej drogi związanej z końmi, a w szczególności końmi czystej krwi arabskiej. Każdy z nas ma miejsca, do których zawsze wraca myślami sentymentalnie, dlatego była to dla mnie bardzo trudna decyzja.

Z drugiej strony zdawałam sobie sprawę, że propozycja nawiązania współpracy ze Stadniną Koni Michałów była dla mnie ogromną szansą rozwoju i dlatego też zdecydowałam się na ten krok. Oczywiście byłam pełna obaw. Z małego gospodarstwa rolnego przeniosłam się do ogromnego przedsiębiorstwa, które musiałam poznać od podstaw. Musiałam nauczyć się wielu nowych rzeczy, innego odchowu koni, innego systemu zarządzania zespołem. W Stadninie w Kurozwękach zarządzałam małym zespołem osobowym i opiekowałam się 60 końmi. W Stadninie Koni Michałów liczebność samych koni oscyluje w granicach 400 sztuk. To było i nadal jest ogromne wyzwanie.

Przejście ze Stadniny Koni w Kurozwękach do Stadniny Koni Michałów dosłownie wywróciło moje życie do góry nogami, aczkolwiek otrzymanie takiej propozycji było dla mnie honorem i zaszczytem. To oznaczało, że moja ogromna życiowa pasja, jaką są konie czystej krwi arabskiej, została dostrzeżona. Pamiętam doskonale to uczucie, kiedy w pierwszych dniach szłam „na obchód” po stajniach. Przyglądając się koniom byłam onieśmielona ich urodą. Gdy zagłębiłam się w ich rodowody byłam zafascynowana ich doskonałym skonsolidowaniem.

Przed nami sezon wyźrebień, który znajduje jako najpiękniejsze chwile w mojej pracy. To właśnie sezon wyźrebień weryfikuje decyzje hodowlane. Pokazuje czy były słuszne czy też nie. Stajnia nr 4, tzw. stajnia porodowa to miejsce, gdzie spędzam najwięcej czasu w pierwszych miesiącach roku. Staram się być przy każdym wyźrebieniu, niezależnie od pory dnia czy nocy, zwłaszcza gdy źrebią się klacze bliskie memu sercu, takie jak Galilea (Laheeb - Georgia/Monogramm), Wilda (Gazal Al Shaqab - Wilga/Ekstern) oraz Elihara (El Nabila B -Esmirna/Werbum). To właśnie one najmocniej urzekły mnie swoim typem, charyzmą oraz pięknymi oczami w ciemnych oprawach. Praca w tym miejscu jest dla mnie ogromnym zaszczytem i ogromnym wyzwaniem, któremu stawiam czoła każdego dnia.

Kocham to miejsce! Moje miejsce na ziemi! Czy także i Twoje?

Weronika Sosnowska

Starszy specjalista ds. hodowli koni

 

Stadnina Koni Michałów

 

W piątek przybył na okres rocznej dzierżawy do Stadniny Koni Michałów ogier Paris (Kahil Al Shaqab – Palmeta/Ecaho), wyhodowany przez Stadninę Koni Janów Podlaski.

Wydaje się, że ogier ten doskonale pasuje swoim klasycznym, polskim typem do michałowskiego stada wybitnych klaczy. Bardzo w niego wierzymy, aczkolwiek na rezultaty tych skojarzeń będziemy musieli poczekać do roku 2022. Rodowód tego ogiera reprezentuje bardzo silna rodzina żeńska klaczy Szamrajówka, co jeszcze bardziej zachęca do jego użycia w hodowli. Jest synem epokowej Palmety (Ecaho – Pilica/Fawor) znanej jako matka czempionów (Palabra, Palatina, Patria, Palatino, Paris, Pascuala). Palmeta, laureatka nagrody WAHO z 2015 roku, to również m.in. dwukrotna Czempionka Polski (2003, 2012), Czempionka Europy Klaczy Starszych (2005) oraz trzykrotna zdobywczyni tytułu Top Ten Czempionatu Świata.

Paris to ogier, którego rozwój jest obserwowany przez hodowców koni czystej krwi arabskiej od dawna. Już podczas swojego pierwszego występu w trakcie Wiosennego Młodzieżowego Pokazu Koni Czystej Krwi Arabskiej w Białce zrobił piorunujące wrażenie wyróżniając się na tle pozostałych konkurentów po ogierze Kahil Al Shaqab (Marwan Al Shaqab – OFW Mishaahl/Mishaah). To ogier, który swoją urodą, ruchem i charyzmą przykuwa uwagę obserwatorów. Po wyprowadzeniu z transportu urzekł wszystkich swoim doskonałym frontem, a przede wszystkim pięknymi, ogromnymi czarnymi oczami w aksamitnej oprawie.

Wkrótce przybliżymy hodowcom, zarówno polskim jak i zagranicznym sylwetkę tego ogiera.

Witaj w domu Paris!

Zdjęcia: Ewa Imielska Hebda